Nowy iPhone Air firmy Apple już stoi w obliczu pytań dotyczących trwałości po tym, jak kupujący pierwszego dnia zgłosił, że wewnątrz tylnego aparatu tworzy się kondensacja. YouTuber techniczny Luke Miani zamieścił w serwisie X zdjęcia przedstawiające widoczne zaparowanie obiektywu, pisząc: „Nowy iPhone Air pierwszego dnia z kondensacją w aparacie”. Post miał ponad 2 miliony wyświetleń, wywołując spekulacje na temat tego, czy jest to odosobniony przypadek, czy potencjalna wada sprzętu.
Inny użytkownik X, DongleBookPro, stwierdził, że doświadczył tego samego problemu, mówiąc: „Więc… w aparacie mojego iPhone’a Air kondensuje się para… może jest to zjawisko powszechne”. Doniesienia szybko wywołały reakcje w Internecie, począwszy od żartów na temat wilgotności po poważniejsze pytania dotyczące tego, czy Apple wymieni wadliwe urządzenia lub wycofa je z rynku. Komentarze takie jak „Forma ponad funkcjonalność” i „Musieli wszystko skondensować w tym telefonie” podkreślają obawy użytkowników, że smukła konstrukcja Apple mogła wiązać się z nowymi zagrożeniami.
iPhone Air plasuje się pomiędzy iPhonem 17 a iPhonem 17 Pro w ofercie Apple i jest sprzedawany jako najcieńszy model od lat. Apple skondensowało wiele komponentów w mniejszej obudowie, ale ta kompaktowa konstrukcja może również sprawić, że będzie ona bardziej podatna na czynniki środowiskowe, takie jak wilgoć. Chociaż firma reklamuje dużą odporność na wodę i kurz, kondensacja wewnątrz aparatu jest zjawiskiem bardzo nietypowym w przypadku zupełnie nowego urządzenia i z biegiem czasu może mieć wpływ na jakość obrazu.
To nie pierwszy raz, kiedy wczesne modele iPhone'a budzą kontrowersje. W poprzednich pokoleniach występowały problemy, takie jak „Antennagate” w iPhonie 4, gdzie siła sygnału spadała, gdy telefon był trzymany w określony sposób, oraz „Bendgate” w iPhonie 6, gdy niektóre urządzenia uginały się pod naciskiem. Niedawno iPhone 15 Pro został poddany analizie w związku z obawami dotyczącymi nagrzewania się w chwili premiery. Każdy przypadek przyciągał uwagę wirusów, zanim Apple zareagował aktualizacjami oprogramowania, programami naprawczymi lub zmianami konstrukcyjnymi w przyszłych modelach.
Przeczytaj więcej:Nadchodzący zestaw słuchawkowy AR/VR firmy Apple budzi obawy wśród pracowników
Na razie istnieje tylko kilka raportów dotyczących kondensacji powietrza w telefonie iPhone, a Apple nie wydał oficjalnego oświadczenia. Jednak wirusowy charakter problemu pokazuje, jak szybko potencjalne wady sprzętu zyskują popularność w Internecie. Biorąc pod uwagę cenę iPhone’a Air wynoszącą 999 dolarów i stanowiącą równowagę pomiędzy smukłą konstrukcją i funkcjami premium, każda szeroko rozpowszechniona wada może mieć wpływ na zaufanie konsumentów. Klienci i analitycy będą uważnie obserwować, czy kondensacja stanie się przyczyną kolejnych kontrowersji wokół iPhone'a, czy też pozostanie rzadką anomalią.
