Dyrektor generalny Epic Games, Tim Sweeney, twierdzi, że podwyżka cen Apple jest nieuzasadniona

Od ponad dwóch lat dyrektor generalny Epic Games, Tim Sweeney, celuje w kontrolę Apple nad jego rynkiem cyfrowym. Korzystając z ostatniej podwyżki cen w App Store, Sweeney skrytykował technologicznego giganta za ucisk małych firm, które muszą dostosować się do nieuzasadnionej podwyżki cen, bo nie mają dokąd pójść.

We wrześniu Apple ogłosił podwyżkę cen App Store w regionach, w których obowiązuje waluta euro, takich jak Chile, Egipt, Japonia, Malezja, Pakistan, Polska, Korea Południowa, Szwecja, Wietnam i inne. Spółka podała, że ​​zmiana cen wynika z dominującego spadku wartości euro w stosunku do dolara amerykańskiego.

Sweeney nie jest jednak przekonany co do racji firmypowiedziałże podwyżka cen jest dowodem monopolistycznej siły cenowej Apple, ponieważ ceny nigdy nie są omawiane z deweloperami, a firma „jednostronnie” ustala ceny we wszystkich regionach. Teraz jego krytyka stała się nieco ostrzejsza.

Apple jest „właścicielem” wykorzystującym najemców, którzy nie mają dokąd pójść, oskarża prezesa Epic Games

W swoim najnowszym oświadczeniu Sweeney porównał Apple do opresyjnego lub wyzyskującego właściciela, który w nieuczciwy sposób wykorzystuje bezradne małe firmy, które nie mają innego wyjścia, jak tylko przestrzegać jego zasad.

Wyobraź sobie, że wynajmujący powiedział najemcy z małej firmy, że musi podnieść ceny, nie mając nic do powiedzenia w tej sprawie ani gdziekolwiek indziej. To właśnie Apple robi programistom wyłącznie po to, aby poprawić wyniki Apple. Jednostronnie narzucają deweloperom w wielu krajach podwyżkę cen, bez żadnego uzasadnienia. Programiści nie mają innego wyjścia, jak tylko się zastosować, ponieważ App Store to jedyny sposób, w jaki mogą dotrzeć do ponad miliarda użytkowników iOS.

Dowiedz się więcej:Dyrektor generalny Apple Tim Cook twierdzi, że usługa Apple Pay Później zostanie uruchomiona „wkrótce”

W 2020 r. pomiędzy Apple i Epic Games doszło do bardzo kontrowersyjnego i publicznego konfliktu. Niezadowolony z polityki App Store polegającej na pobieraniu 30% prowizji od wszystkich zakupów w aplikacji oraz odmowy Apple zezwolenia na sideloading na iOS, Sweeney skierował sprawę do sądu. Chociaż wynik nie był taki, jakiego się spodziewał, stał się głosem przeciwko Apple wspieranemu przez Departament Sprawiedliwości, Microsoft i inne osoby.

Od tego czasu nigdy nie przepuścił okazji, by wyzwać technologicznego giganta. Wcześniej oskarżył technologicznego giganta z Cupertino o przestrzeganie uciążliwych zagranicznych przepisów i zażądał utworzenia uniwersalnego sklepu z aplikacjami.

Obecnie obie strony są zaangażowane w długotrwały proces odwoławczy; Epic Games zarzuca sądowi błędy w swoim orzeczeniu, a Apple twierdzi, że oskarżenia Epic Games są „bezpodstawne” i „bezprecedensowe”. Ich proces ma się rozpocząć 21 października 2022 r., podczas którego ze strony Epic będą przemawiać także urzędnicy Departamentu Sprawiedliwości USA.

przezMacPlotki