Ambicje Apple w zakresie sztucznej inteligencji stają w obliczu coraz większych niepowodzeń, gdy fala starszych badaczy odchodzi do konkurencyjnych firm. Utrata kluczowych osobistości z podstawowego zespołu modeli grozi osłabieniem zdolności firmy do rozwijania Apple Intelligence i zwiększania możliwości takich jak Siri.
Jak donosi portalCzasy Finansów, odloty nie są odosobnione. Od stycznia 2025 r. Apple straciło kilkunastu pracowników AI na rzecz Meta, OpenAI, xAI, Cohere i startupów typu stealth. Wśród nich jest Ruoming Pang, szef zespołu modeli podstawowych, który dołączył do Meta z pakietem o wartości 200 milionów dolarów, a także inni główni inżynierowie, tacy jak Brandon McKinzie i Dian Ang Yap w OpenAI oraz Liutong Zhou w Cohere. Ten drenaż talentów zaostrzył wewnętrzne obawy dotyczące kierunku Apple w zakresie sztucznej inteligencji i jego zdolności do dotrzymania kroku konkurencji.
Jednocześnie rekruterzy z branży określają tę sytuację jako „kryzys zaufania” w Apple. Aaron Sines z Razoroo opisał odejścia jako sygnał, że Apple ma „otwarty sezon” i że elitarne talenty w zakresie sztucznej inteligencji stały się strategicznym atutem jako własność intelektualna.
Zobacz także:Apple w dalszym ciągu traci ekspertów AI na rzecz Meta w związku z eskalacją exodusu talentów
Trwają próby reakcji. Dyrektor generalny Tim Cook nazwał wysiłki związane ze sztuczną inteligencją mają kluczowe znaczenie dla przyszłości Apple i zapowiedział znaczne inwestycje. Zwołał spotkanie wszystkich pracowników, aby zmobilizować zespół i podkreślił, że Apple „musi” i „będzie” przewodzić w zakresie sztucznej inteligencji. Raporty wskazują również, że Apple podniosło wynagrodzenia pozostałym pracownikom zajmującym się sztuczną inteligencją, chociaż konkurenci w dalszym ciągu przyciągają talenty znacznie większymi pakietami.
Tożsamość Apple od dawna jest zakorzeniona w skrupulatnych innowacjach zorientowanych na jakość. Jednak w erze szybko zmieniającej się sztucznej inteligencji takie podejście może być zbyt powolne. Przy podstawowym zespole modeli liczącym zaledwie 50–60 osób, nawet małe odejścia powodują znaczne luki. Opóźnienia we wdrażaniu ulepszonej Siri i Apple Intelligence nowej generacji podsycają obawy, że firma pozostaje w tyle.
Apple stoi teraz przed podwójnym wyzwaniem: utrzymać pozostałe talenty w zakresie sztucznej inteligencji, jednocześnie przyspieszając rozwój kluczowych obszarów sztucznej inteligencji. Bez zdecydowanych posunięć na obu frontach firma ryzykuje podważenie swojej długoterminowej konkurencyjności w świecie, w którym wiedza na temat podstawowych modeli jest rzadka, a coraz bardziej ceniona.
